„Bieniaminek polskiej publiczności” czy „Wyrafinowany mistyfikator”?

„Największy pisarz polski” czy „Autor kilkunastu wierszyków”?

„Wróg kościoła” czy „Burzyciel kłamstwa”?

„Literacki deprawator” czy „Twórczy rewizjonista”?

„Benedyktyn” czy „Notoryczny demoralizator”?

„Mocarz przekładu” czy „Tłumacz deprawator”?

„Pisarz świadomy” czy „Mędrzec z urojenia”?

„Boy publicysta” czy „Boy rewizjonista”?

 

 

...bo na dnie zawsze byłem i jestem tylko poetą.

                Tadeusz Boy – Żeleński (1874-1941)